środa, 25 czerwca 2014


Dzis tylko sauna…
… 19:00
Przedwczoraj byłam na zajęciach Step&Shape po dwu i pół tygodniowej przerwie w jakimkolwiek uprawianiu sportu. Stąd moje bóle mięśni…
Najbardziej ból mięśniowy czuć na drugi dzień od intensywnych ćwiczeń, dlatego dopiero dziś chodzę jak pokraka ;p
Już wczoraj wieczorem zaczynałam czuć lekki ból w udach, ale mimo to pozwoliłam sobie na trening w warunkach domowych. No i chyba przeciążyłam mięśnie. Dziś, żeby nie zrobić sobie krzywdy w planach mam sesję w saunie fińskiej. Uwielbiam się wypocić w saunie :)

Sauna ma wiele korzyści: poza podwyższeniem naszej odporności ma działanie oczyszczające i relaksacyjne. Do tego poprawia mikrokrążenie na powierzchni skóry co przyspiesza spalanie podskórnej tkanki tłuszczowej i pomaga w walce z naszym największym wrogiem – Cellulitem!!

Ponadto dodatkowo rozrzedzają się naczynia krwionośne, które, dzięki temu, znacznie łatwiej dotaczają do komórek niezbędne mikroelementy co sprawia, że nasze ciało staje się widocznie ładniejsze. Do tego ciepło rozluźnia nasze ciało i odpręża mięśnie :)

Po wyjściu z sauny ciało jest idealnie przygotowane na przyjęcie substancji odżywczych z balsamów, nie dość, że po saunie pozbędziemy się toksyn to jeszcze przygotujemy ciało do szybkiego wchłonięcia się wszystkiego co najlepsze z kremów. :)

Ważne by przy posiadaniu suchych włosów nałożyć odżywkę na wilgotne włosy, najlepiej taką specjalną do saun. Ja używam w tym celu odżywki bioVaxy. Przy ciepłych temperaturach łuska włosa otwiera się co może powodować jej wysuszanie, a w rezultacie rozdwojenie. Nałożenie odżywki w saunie pozwoli na szybsze wniknięcie we włosa witamin zawartych w odżywce, a po wyjściu będą wyglądały jak po zabiegu fryzjerskim :)

__________________________________________________________________________
***

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz